[center:060f00e2bc]<span style='color:cyan'>
WWI: The Great War ISO</span>
[center:060f00e2bc]

[/center:060f00e2bc]
Screenshots :
<!--QuoteBegin--><div class='quotetop'>QUOTE</div><div class='quotemain'><!--QuoteEBegin-->Prorok jaki?, czy co? No pewnie, ?e prorok. Ju? w momencie, w kt?rym pisa?em zapowied? tej gierki, kt?ra w?wczas zwa?a si? jeszcze Entente: World War I Battlefields, mia?em pewne w?tpliwo?ci co do jako?ci tego produktu. Pociesza?em si? tylko my?l?, ?e cz?sto zdarza mi si? myli?. No i stara?em si? na wszelki wypadek unika? tego tytu?u jak ognia. Tak dalece go unika?em, ?e nawet nie wiedzia?em kiedy nazwa si? zmieni?a na World War I: The Great War i st?d ca?e moje cierpienie i nieszcz??cie. Gdy bowiem szef mnie zapyta?, czy zrobi? reck? tej w?a?nie gry, ochoczo przytakn??em, o ja g?upi! Mia?em nadziej?, ?e b?dzie to co? w rodzaju mojego ukochanego hitu sprzed wielu, wielu lat - History Line 1914-1918, jak do tej pory najlepszej strategii osadzonej w realiach I wojny ?wiatowej. Po zapoznaniu si? z w?tpliwymi wdzi?kami The Great War musz? stwierdzi? jedno - History Line to nadal najlepsze oddanie I W? na komputerze, a tej produkcji daleko do oryginalno?ci, grywalno?ci i klimatu, jaki prezentowa?a tamta.
Intro jest ca?kiem niez?e, i nie zapowiada w ?aden spos?b tego, co znajdziemy dalej – czyli ?rednio udanego klona Cossacks. Szkoda, ?e tej gry nie zrobili ukrai?scy tw?rcy Kozak?w, bo z pewno?ci? by?aby lepsza. Pierwsza rzecz, kt?ra mnie w niej odrzuca to niestety ten element gier RTS kt?rego nie lubi? najbardziej – gromadzenie surowc?w. Du?ej ilo?ci surowc?w. Mamy ich tutaj a? sze??: jedzenie, drewno, ?elazo, z?oto, ropa i elektryczno??, z czego najwa?niejszy jest ten ostatni, gdy? to on w?a?nie jest si?? nap?dow? ca?ej naszej gospodarki i okre?la tempo wydobycia surowc?w pozosta?ych oraz efektywno?? z jak? pracuj? nasze fabryki. Masa naszych fabryk. Mo?e bym prze?kn?? jeszcze tak? sytuacj?, w kt?rej wystarczy?aby jedna kopalnia, jedna rafineria, jedna farma, koszary i cu? tam jeszcze, ale tutaj tego badziewia musimy nastawia? tyle, ile g?os?w by chcia?a Samoobrona w wyborach do Sejmu. Sze?? czy siedem budynk?w koszar szkol?cych piechur?w na pe?nych obrotach to absolutne minimum. Koszmar. Wiem, ?e niekt?rym mo?e si? co? takiego podoba?, zw?aszcza fanom wy?ej wymienionych Cossacks, ale ja zg?aszam swoje liberum veto. Ci?g?e kontrolowanie tego wszystkiego, wskakiwanie do ka?dego budynku i sprawdzanie, czy ju? si? nie uzbiera?o surowc?w na nowy upgrade, i czy mo?e nie sko?czy?a si? kolejka produkcji i moce przerobowe si? marnuj?, to nie jest jak dla mnie pomys? na dobr? zabaw?. Jedno co trzeba odda? Rosjanom z Buka to fakt, ?e pomy?leli o takich jak ja umys?owych degeneratach i dali nam opcj? Doradcy, kt?ry g?adko przejmie od nas obowi?zki zarz?dzania tym ca?ym bajzlem, pozostawiaj?c pod nasz? piecz? zast?py gotowych na ?mier? wojak?w. Co prawda ?w Doradca te? zbyt bystry nie jest, ale co tam...
Gra zasadniczo sk?ada si? z kampanii, scenariuszy samodzielnych oraz trybu multiplayer. Scenariusze traktuj? o niekt?rych co ciekawszych momentach wojny, natomiast kampanie traktuj? j? jako ca?o??. Ka?dy z bior?cych udzia? w wojnie narod?w zosta? hojnie obdzielony porcj? misji w kampanii. Jest ich w sumie 60. sztuk dla Anglii, Francji, Rosji, Niemiec i Austro-Wegier. Tutaj du?y plus dla Rosjan, ?e nie do??czyli do tego grona Ameryki, co niew?tpliwie by si? sta?o, gdyby gr? robili nasi wspaniali sojusznicy zza oceanu. Stany bra?y w tej wojnie udzia?, owszem, ale g??wnie materia?owy, za? ich wojska nie zawa?y?y prawie wcale na losach walk.<!--QuoteEnd--></div><!--QuoteEEnd-->
Download:
Password :